Witam:)
Znowu nie było mnie tu dwa tygodnie... ;/ Ale nie miałam czasu na robienie zdjęć, musiałam się zaklimatyzować ze szkołą, planem zajęć, bursą... W tym tygodniu spróbuje to nadrobić:)
Kupiłam ostatnio świetną sukienkę na sh, na pewno pokaże wam ją, gdy tylko uporam się z przerobieniem jej :)
Dzisiejszy outfit jest idealny na chłodne jesienne wieczory.
Koszulkę dostałam od znajomej, która kupiła ją na sh. Ma napis "coquille" co z francuskiego oznacza "muszle".
Marynarka oczywiście również złowiona w sh :P
Spodenki to skrócone spodnie, z doszytymi łatami i ćwiekami.
Na rajstopach namalowałam (niewidoczne na tych zdjęciach) malutkie, czerwone serduszka:)
Taaak, zdjęcia wieczorne to nie najlepszy pomysł...
Skład ^^:
koszulka - sh
Spodenki - Cropp +diy
marynarka - sh
rajstopy - diy
buty - unknown
okulary - prezent
spodenki nie koniecznie na jesienne wieczory;) ale bardzo podoba mi sie ten outfit, widze ze kreatywnie spedzasz czas przy przerabianiu ciuchów ;P
OdpowiedzUsuńpod spodenkami mam dość grube rajstopy, więc podczas zimnego wieczoru nie odczułam żadnego chłodu :P
UsuńBardzo fajna stylizacja, taka "oldschoolowa".
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
http://herpassionisfashion.blogspot.com