piątek, 14 września 2012

.coquille

 Witam:)
Znowu nie było mnie tu dwa tygodnie... ;/ Ale nie miałam czasu na robienie zdjęć, musiałam się zaklimatyzować ze szkołą, planem zajęć, bursą... W tym tygodniu spróbuje to nadrobić:)

Kupiłam ostatnio świetną sukienkę na sh, na pewno pokaże wam ją, gdy tylko uporam się z przerobieniem jej :)
Dzisiejszy outfit jest idealny na chłodne jesienne wieczory. 
Koszulkę dostałam od znajomej, która kupiła ją na sh. Ma napis "coquille" co z francuskiego oznacza "muszle". 
Marynarka oczywiście również złowiona w sh :P 
Spodenki to skrócone spodnie, z doszytymi łatami i ćwiekami. 
Na rajstopach namalowałam (niewidoczne na tych zdjęciach) malutkie, czerwone serduszka:)

Taaak, zdjęcia wieczorne to nie najlepszy pomysł...





Skład ^^:
koszulka - sh
Spodenki - Cropp +diy
marynarka - sh
rajstopy - diy
buty - unknown
okulary - prezent

3 komentarze:

  1. spodenki nie koniecznie na jesienne wieczory;) ale bardzo podoba mi sie ten outfit, widze ze kreatywnie spedzasz czas przy przerabianiu ciuchów ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pod spodenkami mam dość grube rajstopy, więc podczas zimnego wieczoru nie odczułam żadnego chłodu :P

      Usuń
  2. Bardzo fajna stylizacja, taka "oldschoolowa".
    Pozdrawiam!

    http://herpassionisfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń